←  Powrót

Aktualności

11.10.2020

W związku z dyskusją „Na skraju przepaści – festiwale”

oswiadczenie plakat

Chcemy odnieść się do kwestii poruszonych w reakcji na wyemitowaną w piątek Unsoundową dyskusją o festiwalach. Celem panelu miało być omówienie palących tematów istotnych dla funkcjonowania festiwali i przemysłu muzycznego – czego nie da się zrobić uczciwie, gdy pomija się to, jak organizatorzy dbają o różnorodność i czy podejmują rzeczywisty wysiłek, by walczyć z rasizmem.


Już w trakcie dyskusji zorientowaliśmy się, że uczestnicy nie byli zainteresowani pogłębioną rozmową na ten temat, i to mimo prób Frankie Decaizy Hutchinson z inicjatywy Dweller, by tę kwestię porządnie rozpatrzyć. A to nie powinno w ogóle być na jej głowie. Nie jesteśmy z tej rozmowy zadowoleni i chcemy, również publicznie, przeprosić Frankie. Trzeba przypominać, że instytucjonalny rasizm względem spopłeczności BIPOC istnieje i że wielu spośród nas na nim korzysta. A odpowiedzialność, by zwracać na niego uwagę, powinna spoczywać na barkach innych osób, nie tylko tych przynależących do społeczności BIPOC. Każdy festiwal powinien działać na tym polu.


Nasza dyskusja poniosła porażkę. Przypomniała nam tym samym o tym, jak istotne jest to, by festiwalowe programy były bardziej zróżnicowane i otwarte na mniejszości – co też w ramach Unsoundu staramy się urzeczywistniać od lat. I nie zamierzamy poprzestać! Ale kwestią do dopracowania jest rzeczywiście to, by o festiwalowej strategii i kierunku całej sceny decydowały osoby, którym nie przysługuje przywilej bycia białym/białą. Dotyczy to całego przemysłu muzycznego. Jako że przynależymy do sieci festiwali, takich jak We Are Europe, SHAPE i ICAS, spoczywa na nas obowiązek ciągłego omawiania kwestii rasizmu we własnym gronie, jak i publicznie.


Podsumowując, chcemy podkreślić, że nasza solidarność z artystami, artystkami oraz aktywistami i aktywistkami działającymi w branży muzycznej, a reprezentującymi społeczność BIPOC jest niezmienna. Zgodnie z duchem Unsoundu, będziemy dalej pokazywać, że czyny przemawiają głośniej niż słowa. Odzwierciedlać będą to nasze line-upy, panele dyskusyjne i inne działania.