
Dagmar Zuniga
Tytuł znakomitego debiutanckiego albumu tej nikaraguańsko-amerykańskiej artystki – „in filth your mystery is a kingdom / far smile peasant in yellow music” – może wyglądać na trudny do wymówienia łamaniec, ale sporo zdradza na temat jej stylu. Jest bezwstydnie spowity tajemnicą, pełen surrealistycznych, zagadkowych tekstów i nie ujawnia wielu informacji na temat swojego pochodzenia. Pokrywają go w dodatku warstwy brudu wydobywającego się z czterościeżkowego rejestratora Tascam, którego Zuniga z miłością używa do kształtowania swojego lo-fi, vapor-folkowego brzmienia. Niezależnie od tego, czy lubisz Jessicę Pratt, Cindy Lee, The Microphones czy Smerz, Zuniga z pewnością trafi w twój gust.