PRESENTATION: Cringe Realism
Start
15:15, 9 paź
Miejsce
Pałac Krzysztofory - Sala Miedziana
Rynek Główny 35, Kraków
Czy nam się podoba czy nie, sztuka ma dziś format 9:16: to niekończący się skowyt osób artystycznych rywalizujących i błagających o uwagę na Instagramie i TikToku. Jest coś prawdziwie tragicznego w napięciu między działalnością artystyczną rozumianą jako transcendentalna praktyka ekspresji a myśleniem o niej jak o pracy. Boli, ale jest też piękne. To napięcie nazywamy cringem albo żenadą: kapitulacją posuniętą aż do samoporzucenia. Osoby artystyczne nie tylko zmagają się ze wstydem wynikającym z komercjalizacji własnej pracy, ale także przechwytują go, wykorzystując nasze zastępcze zażenowanie do zbierania wyświetleń i „farmienia aury”. Cringe rozgrywa się gdzieś między wyparciem a taktyczną kalkulacją: polega na przyjęciu warunków gry i ruszeniu dalej.
Ta rozmowa weźmie na serio najbardziej bezwstydne artystyczne treści internetu. Może to one są prawdziwą awangardą – dokumentującą życie w kapitalizmie i narodziny generatywnej AI? A jeśli odczytać je jako stiob: tak daleko posuniętą identyfikację z warunkami, w których się działa, że zaczyna ona przypominać parodię? Albo jako postoświeceniowy szlam? Czy szlachetny troll, malarz/affiliate marketer i beatmaker/sprzedawca kursów online wykonują właśnie destrukcyjną pracę, z której wyłoni się kolejny świat sztuki?
W tej rozmowie Marek Poliks i Roberto Alonso Trillo, autorzy książki „Exocapitalism: Economies With Absolutely No Limits”, zaproponują taksonomię cringe’u.

